Aborcyjne szaleństwo…

Kategorie: Przemyślenia. Autor: Nero. 11 stycznia 2009.

Na początek - nie jestem ateistą z Bożej łaski, jak ci idioci na różnych forach i nie mam nic do religii chrześcijańskiej. Teraz do rzeczy. Ostatnio na forum, na którym się udzielam, pojawił się wpis dotyczący jakieś-tam ustawy w USA, która zezwala na aborcję. Z reguły ignoruję tematy chrześcijańskie, ale postanowiłem sprawdzić co i jak. I osłupiałem. I bynajmniej nie z powodu samej treści ustawy, ale wpisu na forum. Treść sobie można poczytać tu: http://www.pro-life.org.pl/2009/01/foca-kolejne-barbarzystwo-aborcyjne.html

Pomijam to, że tytuł przywodzi na myśl pewną “gazetę” w Polsce. A najlepszy to już jest plan:

Plan jest taki: odmawiajmy nowennę (9 dni modlitwy) wraz z postem, zaczynając 11 stycznia.

Dla katolików - będzie to modlitwa różańcowa o zatrzymanie FOCA.

Dla nie-katolików jest zachętą, aby wznosić modlitwy z takimi samymi intencjami, również przez dziewięć kolejnych dni.

Nadzieja leży w maksymalnym wysiłku na skalę globalną. Mamy bardzo mało czasu więc wszyscy musimy działać szybko.

Powiem krótko - LOL do n-tej potęgi. Najpewniej taki numer nie przejdzie w USA (zatrzyma się w Kongresie, a jeśli nie, to prezydent wyrzuci do kosza). A modlitwa… cuda zdziała, ale nie warto na nią liczyć.

Zostaw komentarz